|
|
Krysia,
Ewa, Renata i 46 Rozbójników. |
|
|
|
Złota
Dziura, to trzecia po Podlodowych Ostatkach i Spinningowych Mistrzostwach
Olecka , sztandarowa impreza Klubu Wędkarskiego Ukleja. W tym roku zawody
zorganizowaliśmy 21 marca na jeziorze Sumowo. Był to powrót na to łowisko,
ponieważ już druga edycja Złotej Dziury odbywała się właśnie na
tym, przyjaznym wędkarzom zbiorniku. Dotąd organizowane na Sumowie
zawody, w każdej dyscyplinie, przynosiły bardzo dobre wyniki. Z takimi
nadziejami w niedzielny poranek, już od szóstej rano pasjonaci łowienia
w jednej dziurce pojawiali się nad jeziorem.
|
|
|
| |
|
|
|
Pierwsi
jednak byli niezawodni koledzy z Uklei, którzy w ramach porannej rozgrzewki
wykręcili ponad 250 dziur.
Mnożąc
to przez pół metra grubości lodu, daje 125 metrów dziury.. Oho, ile należało
obrotów świdrem wykonać, nie podejmuję się policzyć. Tak jak nie ocenię
ile litrów potu spłynęło po tej części ciała wiercących kolegów, która
się zaczyna, gdzie się plecy kończą.
Świdry jednak, lekko dymiąc, w mocarnych rękach kolegów, sprawnie
wykonały swoje zadanie.
Z
powodu gęstej mgły, wędkarze troszkę później dojechali na miejsce zbiórki.
A przyjechali z bliska, daleka, a nawet bardzo daleka. Z Olecka, Suwałk,
Raczek, Augustowa, Szczytna a
nawet
Siedlec. Szczególnie silne reprezentacje przysłały Szczytno i Augustów.
Po zapisaniu, krótkiej odprawie i wyjaśnieniu zasad i regulaminu, zeszliśmy
nad brzeg jeziora. Tam wylosowaliśmy swoje złote dziurki.
Złota,
dająca 100 bezcennych punktów, to w każdym sektorze trzynastka. |
|
|
|
|
|
|
|
Pierwsza
tura odbywała się w rządku otworów wywierconych równolegle do brzegu,
na głębokości 3-4 metrów. Losowanie, jak zawsze w takiej imprezie miało
duże znaczenie. Trafiały sie otwory dające piękne okonie. Na taką dziurę
trafił Marek Zieliński, który w niespełna godzinę wyholował ponad 700
G okoni. Siedzący obok, Janusz Zalewski zagryzając wargi sypał garściami
przeróżne rozmiary ochotki, co zaowocowało ....zerem. Taki los.. Druga i
trzecia tura odbywały się w dziurkach przygotowanych równolegle, jednak
znajdujących się na większej głębokości. W niektórych miejscach głębokość
sięgała 8 metrów. Ale to żaden kłopot dla wprawionych wędkarzy.
Druga
tura to okonki, w łowieniu których mistrzem , nie po raz pierwszy zresztą,
okazał sie Miecio Sowulewski.
W
trzeciej turze po raz pierwszy do wiaderek zaczęły wpadać, srebrnołuskie
uklejeczki. jak się później okazało, to właśnie te rybki, przecież
nasze, herbowe , zadecydowały o wynikach zawodów. Pierwszym, który połapał
się w uklejkowym łowieniu był Staś Romanowski, który wygrał trzecią
turę, łowiąc ponad pół kilo uklejek. Po trzech turach wyniki były
bardzo zbliżone, zer nie było zbyt wiele, a prawie 50 osobowe sektory
gwarantowały spore zamieszanie w wynikach. |
|
|
|
|
|
|
|
O
wszystkim miały zadecydować dwie ostatnie tury, który miały sie odbyć
na środku jeziora , na głębokości ponad 10 m. Najpierw jednak wszyscy
udali się na posiłek. Marian i Staś jak zwykle stanęli na wysokości
zadania i sprawnie nakarmili pół setki wędkarzy, świeżynką , kiełbachą
z grilla oraz kaszanka z cebulką. Mniam mniam, ale pora na lód.
Zgodnie
z przewidywaniami, tury na głębokim przyniosły więcej zer, ale również
fajne , ponad pół kilowe leszczyki.
Czwarta
tura to zwycięstwo Stasia Kryścio, który większego leszcza nie wyjął,
bo nie zmieścił się w otworze.
Na
szczęście wystarczył ten mniejszy. W innym wypadku zarobiłby w ucho
autor małego otworu, a byłem nim ja...Uf udało się.
Piąta
tura to koncert Józia Makowskiego z leszczem, największą rybą zawodów,
jednak kolejne miejsca, to łowcy uklejek. Kto się połapał, jak , to
ukleję połapał. I dość ze skromnością. Połapałem się, Stasia
Romanowskiego w trzeciej turze podejrzałem i zawody wygrałem! |
|
|
|
|
|
|
A
może to dlatego, że kciuki ściskały za mnie moje dziewczyny? Tak,
to zasługa moich dziewczyn i srebrzystych rybek.
A tak przedstawiają
się wyniki Złotej Dziury 2010
| 1 |
Arnold |
Hościłło |
Ukleja Olecko |
| 2 |
Tomasz |
Zaniewski |
Augustów |
| 3 |
Jerzy |
Grula |
Szczytno |
| 4 |
Stanisław |
Romanowski |
Ukleja Olecko |
| 5 |
Michał |
Karczewski |
Augustów |
| 6 |
Waldemar |
Bagiński |
Augustów |
| 7 |
Mieczysław |
Sowulewski |
Ukleja Olecko |
| 8 |
Mieczysław |
Szczerbakow |
Augustów |
| 9 |
Leśniewski |
Patryk |
Szczytno |
| 10 |
Józef |
Makowski |
Ukleja Olecko |
|
Największe
ryby zawodów złowili Józef Makowski i Stanisław Kryścio.
W
rywalizacji kobiet najlepsza okazała się Łyciuk Ewa przed Krysią
Rzyszkiewicz i Renatą Gulewicz.
W
zawodach uczestniczyli również:
Krzesicki
Marek, Leśniewski Patryk, Maciejewski Zbigniew, Sztukowski Andrzej,
Suchocki Grzegorz, Świacki Marcin, Kowalewski Piotr, Sulima Jakub, Grula
Ryszard, Wojsiat Marian, Laszkowski Jacek, Kozakiewicz Wojciech, Załęski
Kacper, Gorlewski Andrzej, Dąbrowski Paweł, Zalewski Janusz, Zieliński
Marek, Rynkowski Jerzy, Bagiński Mirosław, Bieniek Piotr, Majchrowski
Michał, Gojlik Mieczysław, Łuzdowski Dariusz, Skarus Andrzej, Galicki
Renisław, Gulewicz Andrzej, Raczyło Grzegorz, Stękowski Szczepan,
Grabowski Adam, Makowski Grzegorz, Stogłów Cezary, Frąckiewicz Norbert,
Krajewski Krzysztof, Suchocki Sławomir, Mularewicz Piotr i Iszkuło Tomasz.
Ważenie,
liczenie, losowanie bardzo sprawnie poprowadził sędzia główny zawodów,
Krzysiek Gryniewcz, którego dzielnie wspierali Józek Makowski, Dariusz Łuzdowski,
Jurek Rynkowski i Wojtek Kozakiewicz. Wielkie dzięki ! Wszystkie
rybki,
po
złowieniu przechowywane w wiadrach z wodą, zgodnie z tradycją w doskonałym
zdrowiu, oczywiście wypuściliśmy.
A
kolejna Złota Dziura już za rok na którą serdecznie zaprasza Arnold Hościłło.,
|
|