|
|
|
Tylu nas jeszcze nie było... |
| |
|
W
niedziele piątego sierpnia Klub Wędkarski Ukleja zorganizował już piąte
Spinningowe Mistrzostwa Olecka. Łowiskiem jak zwykle było jezioro Olecko
Wielkie. Na starcie stanęło... Uwaga...45 zawodników !!!
To
rekord tej imprezy!!!
Oczywiście nie zabrakło naszych niezawodnych wędkarek: Krysi Majewskiej,
Wiesi Gorlewskiej i Krysi Żyszkiewicz!
Brawo dziewczyny!!!
|
|
 |
|
Już od 5
30 zaczęli się zjeżdżać wędkarze ze swoimi wypasionymi wędkarsko łodziami.
Spory
zachwyt wzbudził Krzysiek Gref, który zaprezentował swoją łódź, a
właściwie jacht z 60 konnym motorem. Na marginesie chciałbym zauważyć, że
nad naszym jeziorem brakuje slipingu z prawdziwego zdarzenia. Gdy są to
dwie, trzy łódki, nie ma problemu, ale jeżeli zjedzie się kilku dziesięciu
wędkarzy i kilku dziesięcioma łodziami, to, aby sprawnie przeprowadzić
wodowanie, a co trudniejsze wyjęcie z wody jednostek, przy pomostach LOK
jest po prostu zbyt mało miejsca.
A jest
to właściwie jedyne miejsce przystosowane do wodowania łodzi.
Może
warto byłoby pomyśleć o porządnym slipingu nad jeziorem?.
Wracamy
do zawodów. Po zapisaniu uczestników, przedstawieniu regulaminu i zasad, o
7 wypłynęliśmy na 7-mio godzinną rywalizację. Wszyscy wędkarze, jako tzw.
suchy prowiant, otrzymali ufundowane przez Józka Olszewskiego słodkie
bułeczki! Dzięki Józek!!!
|
|
 |
|
Pogoda
piękna, jak na spinningowe łowy. Niebo zachmurzone, niewielki wietrzyk.
Kilkadziesiąt łódek rozpłynęło się po całym zbiorniku. Każdy miał jakiś
plan i swoje miejscówki. Już po krótkim czasie okazało się, że drapieżniki
nie były w tym dniu zbyt aktywne, mimo sprzyjających warunków pogodowych.
Zwyczajnie w brzegu i na spadzie trudno było namierzyć jakieś ryby.
Echosondy pokazywały dużo ryb, ale na głębinach. Znalazło się jednak kilka
miejsc z fajnymi okoniami.
Osobiście jako organizator najbardziej byłem zadowolony z widoku
podpływających do siebie łodzi i wędkarzy częstujących się nawzajem kawą,
herbatą a nawet kanapkami. To cenię najbardziej, przyjacielską,
sympatyczną atmosferę i to zawsze będzie celem nadrzędnym organizowanych
przeze mnie imprez.
|
|
 |
|
Ale
zawody to jednak rywalizacja. Równo o czternastej zawodnicy zdali karty
startowe i rozpoczęło się ważenie ryb. Ponownie, jak co roku było, co
ważyć. Mimo podwyższenia wymiaru dla szczupaka do 50 cm dwa znalazły się
na wadze ( kilka mniejszych oddaliśmy jezioru) a okoni było całkiem sporo.
A OTO WYNIKI: |
| |
| 1 |
Krajewski Krzysztof |
Ukleja Olecko |
2200 pkt. |
| 2 |
Anuszkiewicz Robert |
Ukleja Olecko |
1440 pkt. |
| 3 |
Suchocki Sławomir |
Augustów |
1355 pkt |
| 4 |
Szczerbakow Mieczysław |
Augustów |
1030 pkt |
| 5 |
Gorlewski Andrzej |
Augustów |
930 pkt. |
| 6 |
Hećman Kazimierz |
Augustów |
915 pkt |
| 7 |
Bagiński Mirosław |
Augustów |
830 pkt. |
| 8 |
Nadolny Krzysztof |
Ełk |
615 pkt. |
| 9 |
Gawroński Tomasz |
Ukleja Olecko |
495 pkt |
| 10 |
Żyszkiewicz Krystyna |
Suwałki |
370 pkt |
|
W
zawodach uczestniczyli również: Krystyna Majewska, Wiesława Gorlewska,
Stanisław Guzewicz, Dariusz Chalecki, Mieczysław Sowulewski, Karol
Kozłowski, Edward Sznurkowski, Romuald Kraszewski, Krzysztof Fidler,
Wojciech Chrzanowski, Maciej Bartoszewicz, Robert Moroz, Tomasz Zaniewski,
Zbigniew Maciejewski, Karol Dobrowolski, Andrzej Bączyk, Remisław Galicki,
Mieczysław Kaczanowski, Janusz Zalewski, Mirosław Iwaniuk, Paweł Puźniak,
Marian Wojsiat, Karol Półtorak, Mieczysław Gojlik, Jakub Sulima, Leszek
Malarski, Jerzy Rynkowski, Krzysztof Gref, Andrzej Stępkowski, Józef
Makowski, Grzegorz Makowski, Wojciech Kozakiewicz, Mieczysław Kopiczko,
Wiktor Kujałaowicz i Arnold Hościłło.
Uczestnicy przyjechali z Augustowa, Suwałk, Raczek, Gołdapi, Ełku, Bemowa
Piskiego, Olsztyna i Ostrołęki!! To się nazywa frekwencja!!!! Wielkie
ukłony!!!
|
|
 |
|
Po
ważeniu oczywiście wspólna biesiada, przy grilu i suto zastawionym stole.
Apetyty dopisywały, więc Marian i Stasiek uwijali się jak w ukropie. Jurek
Rynkowski wraz z Robertem, Mieciem, Marianem i innymi kolegami piorunem
oskrobali ryby i już po kwadransie złociste okonie i szczupaki uzupełniły
nasze menu. Smakowały wybornie!
Kolejną
tradycja Spinningowych Mistrzostw Olecka, tak jak wszystkich imprez
organizowanych przez Ukleję, jest to, że nagrody rzeczowe są rozlosowywane
wśród wszystkich uczestników. Tak też było i tym razem. Przy wręczaniu
wesołych kapeluszy, dowcipnych koszulek sprzętu agd i wędkarskiego oraz
innych upominków żartów i docinek nie było końca. Wędkarze, którzy nie
złowili żadnej miarowej ryby otrzymali....wędzone makrele !!!
|
|
 |
|
Chciałbym serdecznie podziękować Pani Bogusi Merdowej za
udostępnienie terenu Chaty Mazurskiej, gdzie odbyło się zakończenie
imprezy. Wszystkim dobroczyńcom bardzo dziękuję za ufundowane nagrody i
upominki.
A lista
sponsorów jest długa... Anna Kwiatkowska –Pizzeria Prive, Katarzyna i
Tadeusz Skowrońscy -Hurtownia Ryb Kasia, Foto Centrum, Studio Reklamy
BIS Zbyszek Burba, Józek Oleszewski, Jerzy Rynkowski.
Tomasz Gawroński, Stanisław Kryścio-
ufundował puchary dla dziewczyn.
Krysia
Żyszkiewicz, Robert Anuszkiewicz, Miecio Kopiczko. Lech Malarski z
Olsztyna ufundował dwie śliczne statuetki w kształcie ryby, jedną dla
Roberta Anuszkiewicza za największą rybę, a drugą najmłodszemu
uczestnikowi, którym był Kuba Sulima.
|
|
 |
|
Zapowiedź naszej imprezy pojawiała się w Radiu 5, a relacje i wyniki
podało Radio Olsztyn. Oczywiście lokalna prasa, w osobie Zbyszka
Malinowskiego również wykazała zainteresowanie naszymi zawodami. Za
wszystko wielkie dzięki! Dziękuje również Tomkowi, Józkowi i Wojtkowi za
sprawne sędziowanie.
Posiedzieliśmy jeszcze ze dwie godzinki przy
złocistym trunku. Wszyscy deklarowali chęć uczestnictwa w kolejnych
imprezach Uklei. Będą to prawdopodobnie organizowane po raz pierwszy
zawody w drgającej szczytówce. Chyba we wrześniu na jeziorze Garbas.
Wcześniej jednak, bo już 26 sierpnia Koło Okoń organizuje "Okoniowy puchar
Mieruniszek" . Już teraz zapraszam na obie imprezy.
Z wędkarskim pozdrowieniem, czuwający nad całością Arnold Hościłło
|
|
|