Jest Narybek

1 czerwca . Święto Dzieci. Wszystkich dzieci. Tych łowiących ryby również. Dlatego w tym dniu, już po raz kolejny Koło Wędkarskie Okoń, zorganizowało Młodzieżowe Mistrzostwa Olecka  w wędkarstwie Spławikowym. Terenem zawodów tradycyjnie już była rzeka Lega w okolicach bazaru miejskiego. Frekwencja dopisała znakomicie i o szesnastej nad rzeką zameldowało się 32 uczestników od lat sześciu do 18. Startujący zostali podzieleni na trzy kategorie wiekowe. Po krótkim przywitaniu Prezes Koła Krzysztof Krajewski, przedstawił zasady rywalizacji. Sprawne losowanie stanowisk i już o 16 30, spławiki wylądowały w rzece, głębokiej miejscami na około 30 cm. Czy tu będą ryby!? Zastanawiali się zarówno młodzi wędkarze, jak i ich opiekunowie. Tylko pomysłodawca tego łowiska Józek Makowski, był pewny swojego wyboru. I miał rację. W chwilę po sygnale pierwsze rybki trafiały do wiaderek. Emocji podczas 1,5 godzinnego łowienia nie brakowało. A to się wędka splątała, a to ryba uciekła z wiaderka, a to podwodny lub nadrzewny zaczep uprzykrzał  łowienie. Młodzi wędkarze, często przy wydatnej pomocy opiekunów i organizatorów dawali sobie jednak radę. Rybki ciągle wpadały do wiaderek. Głównie uklejki, ale kilka całkiem pokaźnych płotek również. Miło był patrzeć na skupione twarze zawodników, którzy nawet odbierając telefon , nie przestawali łowić ryb. Hihihihi ! Jest Narybek!

 

 

32 wędkarzy, to znakomity wynik. Będą więc następcy i miejmy nadzieję kontynuatorzy wędkarstwa w Olecku. Na tak trudnym i niestety nie równym łowisku , jak Lega, duże znaczenie miało losowanie stanowiska. Nie wszystkie dawały jednakową możliwość złowienia ryb. Ale podobnie jest na wszystkich, znanych mi łowiskach, a zjechałem startując w zawodach spławikowych całą Polskę. Świetnym rozwiązaniem byłoby podniesienie poziomu rzeki. Nie jestem fachowcem od hydrologii, ale gdyby utworzyć poniżej na rzece jeden, albo nawet dwa progi wodne, poziom by z pewnością się podniósł, no i rybek byłby więcej. Szkoda, że nikt z władz miasta nie mógł zjawić się na zawodach, byłaby okazja porozmawiania o tym. Rybek jednak było dużo, nawet bardzo . Komisja sędziowska zanotowała takie wyniki:

Kategoria  gimnazjum: 11 zawodników, sami chłopcy. Niektórym los nie sprzyjał i wylosowali wyjątkowo niekorzystne stanowiska. Budujące jest to, że wielu uczestników pamiętam , gdy startowali w młodszych kategoriach wiekowych. Zapał więc nie mija. Brawo! Wszyscy łowili całkowicie samodzielnie. Każdy miał własnoręcznie przygotowany sprzęt, a zaczepy, czy kłopoty z gałęziami zdarzały się bardzo rzadko. Słowo do Patryka. Nie przejmuj się i nie zrażaj. Każdemu zdarzają się takie wpadki.

 1.Maciej Nikielec                            1415g

2.Mateusz Dziedziach                    730g

3.Andrzej Barszczewski                  725g

4.Wojciech Hodana                         525g

5.Dawid Gałażyn                              320g

6.Przemysław Mazuruk                   180g

7.Jacek Barszczewski                        120g

8.Konrad Chmielewski                      85g

9.Łukasz Rutkowski                            65g

10.Hubert Świeczka                           15g

11.Patryk Piwek                                    0g

Kategoria klasy  IV-VI  szkoły podstawowej.  Również 11 uczestników. Wybitnie damska grupa.  Dwie dziewczyny i obie zajęły dwa pierwsze miejsca . Znakomity wynik Wiktorii to połączenie  dobrego stanowiska, dużych umiejętności i  świetnej pracy trenera. Brawo . Ponad kilogram złowiony przez drugą w klasyfikacji Kingę, również budzi szacunek.  O pozostałe lokaty trwała bardzo wyrównana rywalizacja.

1.Wiktoria Barszczewska                       1755g

2.Kinga Gutowska                                   1060g

3.Jakub Nietubyć                                       655g

4.Erwin Oleszczuk                                     510g

5.Krystian Mazur                                       430g

6.Szymon Orchowski                                 270g

7.Marcel Kumkowski                                 265g

8.Jakub Gościewski                                    210g

9.Rafał Ampulski                                         120g

10.Adam Wysocki                                       110g

11.Kacper Przyborowski                              20g

 

Na deser kategoria najmłodsza, do klasy III szkoły podstawowej.  Tutaj największe znaczenie miała opieka i pomoc trenera. Fantastyczny narybek! Z wielką przyjemnością obserwowałem zacięcie młodych adeptów wędkarstwa. Może jeszcze rączki niezbyt sprawnie zdejmowały rybki, może nie każdy zarzut przynęty lądował w wybranym miejscu, a złośliwe zaczepy brały się nie wiadomo skąd, ale charakteru i zapału nie brakowało nikomu. A Janusz… cóż, prawie dwa kilo ryb w 1,5h, to daje około 4 kg w trzygodzinnej turze. Gdyby trener Krzysztof tyle złowił na wiosennych  Mistrzostwach Koła na Mazurce, wygrałby zdecydowanie. Bój się Tata, młodzi idą !

1.Janusz Krajewski                              1915g

2.Jakub Mackun                                     670g

3.Natan Koda                                          615g

4.Kuba Wieloch                                      560g

5.Ola Andrzejewska                               335g

6.Igor Wieloch                                        325g

7.Tomasz Pskowski                                 220g

8.Szymon Nietubyć                                 200g

9.Ernest Zagacki                                       135g

10.Kacper Kukowski                                  80g

Najmłodszym uczestnikiem zawodów był sześcioletni Kuba Wieloch. Tyko rok starsi byli Szymon Nietubyć i Kacper Kukowski.

Wszyscy otrzymali nagrody rzeczowe oraz okolicznościowe dyplomy. Zwycięzcy poszczególnych kategorii również puchary. Nad całością czuwali członkowie Koła Okoń. A także rodzice i opiekunowie. Po zawodach oczywiście suto zastawiona kuchnia polowa. Smakowało, tylko ten wredny keczup czasem wylewał się na ubranie. Szczęśliwie dopisała pogoda . Impreza odbyła się dzięki pieniążkom uzyskanym od Burmistrza Olecka Wacława Olszewskiego , Dyrektora Zakładu Rybackiego Pawła Matyjewicza i przede wszystkim z kasy Koła Wędkarskiego Okoń. Wszystkim składamy serdeczne podziękowania. Za rok kolejne Mistrzostwa, a najpierw, 22 czerwca Powiatowy Turniej Szkół w Wędkarstwie spławikowym. Do zobaczenia

                                    Z wędkarskim pozdrowieniem Arnold Hościłło